Ludzie Tatr

Osoby związane z Zakopanem i działające dla dobra Tatr

Kocjan, jego kolekcja i Gyps Fulvus

Są tacy, którzy oglądanie „wypchanych” zwierząt traktują niczym pobyt w trupiarni. Martwe okazy nafaszerowane jakąś trucizną, najlepiej arszenikiem, by się nie rozleciały po latach dumnego prezentowania się na dekoracyjnych postumentach działają na takowych raczej jak przysłowiowa płachta na byka. Dla miłośników dzikiej przyrody i przyrody wogóle, to, co żywe ma się ruszać i oddychać. Jest w tym rąbek prawdy, a może to cała prawda, lecz dziś mielibyśmy mgliste pojęcie o paru szczegółach rodem z Tatr, które warto znać, by nieco poszerzyć te nasze horyzonty. Muzea przyrodnicze mają więc swoje miejsce pod Giewontem i naszym krótkim życiu.
Przeczytaj wszystko »

Komentarze są wyłączone

Mieczysław Król Łęgowski

Urodził się 18 sierpnia 1951 r. w Zakopanem jako syn Wacława i Zofii z domu Gut. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej nr 9 na Harendzie podjął naukę w Zasadniczej Szkole Zawodowej w Oświęcimiu. Po dwóch latach nauki zaczął praktykę w rodzinnej pracowni kowalskiej, zdobywając uprawnienia czeladniczo-kowalskie. W 1973 r. ożenił się z Anną Stoch Waka, z którą ma trzy córki: Bożenę (malarka i rzeźbiarka, obecnie przebywa we Włoszech, gdzie kultywuje i promuje Podhala), Katarzynę (kucharz-klener) i Kornelię (Liceum Odzieżowe, 2-letnie Studium Pomaturalne w specjalności reklamy i promocji).

Przeczytaj wszystko »

Komentarze są wyłączone

Stefan Zwoliński

Stefan Zwoliński od dziecka interesował się Tatrami. W latach 1913 – 1917 zwiedził razem z bratem Tadeuszem wiele jaskiń (m.in. Zimną, Magurską, Mylną, Raptawicką czy Kasprową Niżnią), eksplorując przy tym nowe korytarze. W tym okresie zaczął się też interesować fotografiką i narciarstwem. w wieku czternastu lat wstąpił ochotniczo do Legionów Polskich, gdzie w randze sekcyjnego, jako instruktor w I Kompanii Narciarskiej odbywał służbę w Karpatach. Po 7 miesiącach został z niejzwolniony z powodu zapalenia płuc. W latach 1916-1917 uczestniczył ochotniczo w wyprawach Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W 1917 r. zdał egzamin maturalny w Zakopanem, po którym ponownie wstąpił do wojska. Rok później rozpoczął studia w Wyższej Szkole Handlowej w Warszawie, które wkrótce przerwał, aby ponownie wstąpić w szeregi Armii Polskiej. Od 1920 studiował mechanikę na Politechnice Warszawskiej, które przerwał po trzech latach z powodu choroby ojca i konieczności przejęcia prowadzenia jego księgarni. W 1921 r. ponownie rozpoczął działalność speleologiczną. W 1923 r. współtworzył pierwszą organizację skupiającą ludzi zainteresowanych jaskiniami tatrzańskimi – Koło Grotołazów.

Otwór wyjściowy Jaskini Mylnej, przekopany do odkrytych m.in. przez Stefana Zwolińskiego partii jaskiniW latach 1924-1950 prowadził wspólnie z bratem księgarnię ojca (Leopolda), a przez kilka lat również jej zakopiańską filię. W tym okresie zajmował się fotografią, wiele z jego zdjęć było publikowanych przez księgarnię Zwolińskich w formie pocztówek. Stefan uczestniczył również w wystawach i konkursach, zdobył wiele wyróżnień i nagród. Polem jego zainteresowań była również Ameryka Północna, a także Słowacja, Bułgaria, Jugosławia oraz Kaukaz.

Od roku 1929 ponownie zaczął zajmować się badaniami jaskiniowymi. Część z nich była w pewnym stopniu finansowana przez Polskie Towarzystwo Tatrzańskie. W tym okresie odkrył nowe partie m.in. w Zimnej, Miętusiej, Kasprowej Niżnej, a także eksplorował Jaskinię Bystrej. Systematycznie przeszukuje obszary krasowe w Tatrach Zachodnich, odkrywając przy tym wiele mniejszych jaskiń, jednak nie publikuje na ten temat żadnych informacji, przez co część z nich jest później powtórnie „odkrywana”.

W czasie wojny Stefan Zwoliński został aresztowany przez gestapo i był więziony przez kilka miesięcy w „Palace”. Po wypuszczeniu prowadził sporadyczne badania nad jaskiniami tatrzańskimi. Zbierał także materiały do Inwentarza jaskiń tatrzańskich (którego nigdy nie ukończył).

W 1948 rozpoczął prace na większą skalę, dzięki funduszom z Ministerstwa Komunikacji. W tym okresie stał się również pracownikiem Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (później PTTK). Przewodząc pracami Kierownictwa Badań Jaskiniowych doprowadził do udostępnienia jaskini Mylnej i Mrożnej dla ruchu turystycznego. Przez kilka miesięcy był też pracownikiem naukowym Muzeum Ziemi. Zajmował się wtedy badaniami nad hydrologią krasu, oraz genezą jaskiń.

Raptawicka Turnia w której Stefan Zwoliński dokonał kilku odkryćW roku 1955 Stefan Zwoliński został członkiem Zespołu Historii Górnictwa i Hutnictwa Tatrzańskiego przy Zakładzie Historii Nauki i Techniki Polskiej Akademii Nauk. Przyczynił się m.in. do odkrycia ruin zakładów hutniczych na polanie Stare Kościeliska, na północnym stoku Ornaku, w okolicach Hali Pysznej, jak również w Dolinie Lejowej czy Chochołowskiej. Stefan Zwoliński przez kilkanaście lat pracował również w Tatrzańskim Parku Narodowym, gdzie zajmował się turystyką, a później był członkiem Rady TPN. Zasiadał również w Zarządzie TOPR, a później był przewodniczącym GOPR-u) Stefan Zwoliński działał także w Lidze Ochrony Przyrody.

Do osiemdziesiątego roku życia zwiedzał nowo odkryte jaskinie tatrzańskie i odbywał wycieczki w Tatry. Zmarł dwa lata później po długoletniej chorobie serca i został pochowany na Starym Cmentarzu na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem.

Stefan Zwoliński w przeciągu swojego życia został wyróżniony wieloma odznaczeniami – m.in. Złotym Krzyżem Zasługi (za działania na rzecz ochrony przyrody) i odznakami PTTK, GOPR-u i innymi. Był honowowym członkiem PTTK, Speleoklubu Warszawskiego i SN PTT.

cytowane z pl.wikipedia.org

Jan Kasprowicz

Jan Kasprowicz był jednym z najwybitniejszych twórców okresu Młodej Polski. Urodził się w 1860 roku pod Inowrocławiem, ale ostatnie, najszczęśliwsze lata, spędził na Harendzie – między Zakopanem a Poroninem. Tu, w 1920 r. Jan Kluś Fudala wybudował drewniany dom w stylu zakopiańskim. Trzy lata później poeta odkupił go za pieniądze z tłumaczenia dzieł Szekspira.

Kasprowicz przyjeżdżał do Zakopanego już w 1891 r. Tatry stały się inspiracją dla wielu jego utworów, m.in. słynnego cyklu „Krzak dzikiej róży w ciemnych smreczynach”. Przyroda tatrzańska niezmiennie go fascynowała. Pisał o niej lirycznie:

„Wiatr gnie sieroce smreki,
W okna mi deszcz siecze;
Cicho się moja dusza
Po mgławych drogach wlecze.

Ku turniom płynie krzesanym,
Ku ścieżkom nad przepaściami,
Gdzie widmo bożych tajemnic
Zmaga się w szumach z nami.

Ku wierchom dąży strzelistym,
Spowitym w słoneczne złota,
Gdzie o bezbrzeżnych przestrzeniach,
Samotna śni tęsknota.

Wiatr gnie sieroce smreki,
Mgławica deszczem prószy…
Hej, góry! zaklęte góry!
Tęsknico mojej duszy!”

Ta miłość do gór i Podhala trwała niezmiennie aż do jego śmierci, w sierpniu 1926r.

W podhalańskiej siedzibie poety zbierała się bohema tamtych czasów. Bywali tu m.in. Witkacy, Gombrowicz, Szymanowski. Na ścianach harendziańskiego domu wciąż można oglądać obrazy i szkice podarowane Kasprowiczowi przez przyjaciół-artystów. Można, bo od 1950 mieści się tu muzeum poety, powstałe z inicjatywy jego żony, Marii. Była tu pierwszym kustoszem i zadbała, by zachować tę samą atmosferę, która otaczała jej męża. W 1933 r. niedaleko domu zbudowano mauzoleum, gdzie znajdują się prochy poety.

Komentarze są wyłączone

Sabała

Stanisław Witkiewicz nazywał go „Tatrzańskim Homerem”.
Jego pomnik znajduje się u styku ulic Zamoyskiego i Chałubińskiego. Jan Sabała, bo o nim mowa, żył w latach 1809-1894. Naprawdę nazywał się Gąsienica, ale wraz ze swoimi braćmi przyjął nazwisko Krzeptowski. Znany był również pod pseudonimami: Sablik, Czakor, Fakor, Kozica.
W młodości prowadził nieco awanturniczy tryb życia. Był ponoć zbójnikiem, ale też kłusownikiem, myśliwym, przewodnikiem tatrzańskim, brał udział w powstaniu chochołowskim, za co odsiedział wyrok w austriackim więzieniu. W drugiej połowie XIX w.
Zaprzyjaźnił się z popularyzatorem Zakopanego Tytusem Chałubińskim i innymi przedstawicielami bohemy młodopolskiej.
Zamiast zająć się ziemią lub pasterstwem, wybrał działalność kulturalno-artystyczną. Razem z Witkiewiczem i Chałubińskim wędrował po Tatrach. Słynął z gry na gęślikach (złóbcokach), a jego melodie do dziś są w repertuarze góralskich kapel ludowych, jako Sabałowe nuty.
Znany był z niezwykłego daru opowiadania.
Wiele z jego legend i powiastek o Tatrach i Podhalu przetrwało dzięki wysiłkom takich osób, jak Henryk Sienkiewicz, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, czy Wojciech Brzega.
Sam Sabała był właściwie niepiśmienny. Dla wielu jest do dziś symbolem góralszczyzny. Jego grób znajduje się w Zakopanem, na Pęksowym Brzyzku.

Aleksandra Perz-Pieron dla wzakopane.pl prawa zastrzeżone

Komentarze są wyłączone